Suzuki

skrzypce

Pisałam Wam kiedyś o takich zajęciach dla dzieci związanych z muzyką. Od września jesteśmy czynnymi uczestnikami i powiem Wam – że to fantastyczna sprawa. Generalnie pierwszy miesiąc poświęcony był dla rodziców – którzy mieli sami poznać instrument i zaznajomić się z nim, tak – żeby potem móc pomóc swoim dzieciom. Od października – to już same dzieci się uczą. Początki nie należą do łatwych – ale myślę – że warto się poświęcić. Generalnie dzieci nie są jakoś specjalnie męczone – nauka instrumentu ma być zabawą, a nie ciężką pracą. Do tego każdy uczy się w swoim własnym tempie – więc nie ma ciśnienia i wyścigu szczurów – co też uważam za duży plus. Generalnie bardzo mi to wszystko odpowiada i cieszę się, że się zdecydowaliśmy posłać tam nasze dzieciaki. Polecam każdemu:)